16. Diecezjalna Pielgrzymka za: 277 DNI

Nasze tegoroczne pielgrzymowanie dobiegło końca. Po 11 dniach wspaniałej pielgrzymkowej drogi dotarliśmy do Tronu Jasnogórskiej Pani - naszej Ukochanej Mamy! Ze szkoły w Łobodnie wyruszyliśmy o godzinie 5:30, by po kilku kilometrach dojść do postoju przy szkole w miejscowości Kamyk. Po drodze poraz ostatni na tej pielgrzymce wspólnie odmówiliśmy Jutrznię i Godzinki oraz podzieliliśmy się refleksjami nad Słowem Bożym. Na drugim etapie, który prowadził przed dom Sióstr Adoratorek Krwi Chrystusa. Nastał czas ostatniego wspólnego postoju na tej pielgrzymce. Wszystkim żal było kończyć wspólne spędzanie czasu podczas tegorocznych rekolekcji w drodze. Podczas drugie etapu niektórzy podbiegli wcześniej do tablicy obwieszczającej wejście na teren Częstochowy. Przy wspomnianej tablicy zrobiliśmy pamiątkowe zdjęcie. Po ostatnim postoju jako dziewiąta grupa wyruszyliśmy na spotkanie z Mamą! Podczas tego ostatniego etapu praktycznie pierwszy raz w tym roku dopadł nas większy deszcz, ale nawet to nie mogło nas zniechęcić i zdenerwować. Radość z tego co będzie za chwilę odsuwała wszelkie deszczowe trudności. Gdy doszliśmy do Jasnogórskiego Sanktuarium tradycyjnie padliśmy na trawę, aby pokłonić się przed Mamą, a charakterystykę naszej grupy z Wałów Jasnogórskich odczytał były kierownik pielgrzymki - ks. Jacek Salwa, który przyjechał, by uczestniczyć z nami w uroczystej Mszy, sprawowanej przed Cudownym Obrazem przez Księdza Biskupa Jana Tyrawę.  Po Mszy spotkaliśmy się na parkingu, aby pożegnać się z tymi, którzy musieli wracać. O 18.00 uczestniczyliśmy na Wałach Jasnogórskich w Drodze Krzyżowej, którą przygotowała w tym roku Grupa Srebrna. O 21:00 przeżyliśmy wspaniały czas Apelu Jasnogórskiego, którego rozważania poprowadził Ksiądz Arcybiskup Marek Jędraszewski z Krakowa. Atmosfera tegorocznej pielgrzymki w naszej grupie kolejny raz okazała się prawdziwie braterska. Wspólne modlitwy, dzielenie sie Słowem i doświadczeniem życia, pokonywanie trudów, wspólne posiłki, to wszystko sprawiło, że jak  każdego roku grupa w dużej mierze nieznanych sobie osób, już po kilkudziesięciu kilometrach drogi stała się prawdziwą wspólnotą. A teraz czas do kolejnej pielgrzymki można już odliczać. Pozostało nam teraz czekając dawać świadectwo życia, jak Prymas Tysiąclecia, który o Matce Bożej powiedział: "Wszystko postawiłem na Maryję". Idziemy w naszą codzienność z radością a za 355 dni mamy nadzieję na ponowne spotkanie na pielgrzymkowym szlaku!

Wszystkie filmiki, które zostały wstawione na Facebooka dostępne także tutaj.

Zdjęcia (których z powodu nagrywania filmiku z wejścia na Jasną Górę jest nieco mniej)  pod linkiem.

Tutaj udostępniamy także zdjęcia br. Piotra wykonane na Jasnej Górze. Zdjęcia pod linkiem.

TOP